Sposób, w jaki działają małe i średnie firmy, zmienił się na dobre — ale zmienił się też sposób, w jaki są atakowane. Zespoły są rozproszone, narzędzia SaaS mają pod swoją Nazwa użytkownika wszystko, od list płac po czynność jaką jest zarządzaj projektami, a wykonawcy i dostawcy regularnie pojawiają się w systemach i z nich znikają. Z każdym nowym narzędziem lub pracownikiem mającym dostęp liczba potencjalnych punktów wejścia rośnie.
Ta rozszerzająca się powierzchnia ataku ma znaczenie, ponieważ ataki oparte na danych logowania, w tym próba wyłudzenia informacji, przejmowanie kont i kradzież haseł, stały się jednymi z najczęstszych sposobów na naruszenia w firmach. Działają one właśnie dlatego, że dostęp rozprzestrzenił się, co utrudnia jego śledzenie. Wszystko, co atakujący musi teraz zrobić, to znaleźć jeden ważny zestaw danych logowania, aby ominąć zabezpieczenia Twojej firmy.
W tym kontekście powinno być budujące, że ponad połowa małych firm korzysta teraz z rozwiązania takiego jak firmowy menadżer haseł. Ale raport SMB Cybersecurity Report 2026 firmy Proton — globalne badanie 3000 decydentów z sektora MŚP — wykazał, że co czwarta z nich nadal doświadczała naruszenia w zeszłym roku.
Wszystko to wskazuje na przepaść między tym, jak narzędzia są wdrażane, a jak są faktycznie używane.
Jak MŚP wykorzystują dziś menadżer haseł
Większość rozwiązań, jak menadżer haseł, ma na celu jedno: pomóc Ci zapamiętać Twoje hasło. W praktyce oznacza to tworzenie złożonych i unikalnych haseł oraz czynność, jaką jest zarządzaj nimi w obszarze takim jak zaszyfrowane sejf. To znacznie lepsze rozwiązanie niż powszechne ponowne używanie tych samych danych logowania dla różnych kont i platform.
Ale ponieważ każde hasło jest dla atakującego najłatwiejszym punktem wejścia, MŚP potrzebują, by menadżer haseł robił znacznie więcej niż tylko rozwiązywał problemy z pamięcią i wygodą. Potrzebują go, aby zabezpieczyć dostęp.
Dostęp to znacznie szersza kwestia. Czy właściwe osoby mają odpowiednie dane logowania — i czy wiesz, co odblokowują lub czy wpadły w niepowołane ręce? A w miarę jak zespoły rosną, gromadzi się subskrypcja za subskrypcją, a rotacja wykonawców trwa, priorytety Twojej organizacji muszą przenieść się ze zwykłego wzmacniania haseł na branie pod uwagę realnych zagrożeń bezpieczeństwa.
To zmiana, której większość firm nie wprowadza, dopóki coś nie pójdzie nie tak.
Gdzie wdrożenia rozwiązań typu menadżer haseł idą źle
Kluczowym wnioskiem z naszego raportu było to, że firmy wdrażające menadżer haseł nie używają ich konsekwentnie.
Niebezpieczne sytuacje, gdzie pracownicy decydują się udostępnij dane logowania, wciąż występują z zaskakująco dużą częstotliwością:
- 33 % osób decyduje się udostępnij je we wspólnych dokumentach lub plikach typu arkusz kalkulacyjny
- 30 % osób decyduje się udostępnij dane logowania przez wiadomość e-mail
- 27 % decyduje się udostępnij je przez aplikacja do przesyłania wiadomości
- 25 % zapisuje je
- 24 % decyduje się udostępnij je ustnie
To obraz zajętych ludzi wybierających najszybszą drogę dostępną w danej chwili. Zamiast przełączać się na aplikacja, jaką jest menadżer haseł, i dokonać akcji udostępnij dla nowych danych logowania w odpowiednim miejscu jak sejf, mogą wkleić je na Slacka lub w wiadomość e-mail.
Obejścia wydają się niegroźne w odosobnieniu. Z czasem jednak dane logowania zostają rozrzucone po miejscach takich jak skrzynka odbiorcza, historie czatów i udostępnione dokumenty w sposób trudny do rozplątania. Kiedy pracownik odchodzi, nie możesz później wymusić unieważnij na jego dostęp. A natychmiastowe zaktualizuj hasła po wykryciu naruszenia danych staje się niemożliwe, chyba że wszystko jest przechowywane w scentralizowanej, bezpiecznej przestrzeni jak ta lokalizacja.
Szkolenia mające na celu wyegzekwowanie każdej zasada bezpieczeństwa mogą pomóc, ale nasze badania wykazały, że nawet to nie wystarczy…
Dlaczego szkolenia ze świadomości bezpieczeństwa nie wystarczą
Nasz raport wykazał, że 39 % MŚP doświadczyło incydentu bezpieczeństwa spowodowanego przez błąd ludzki. Tę statystykę łatwo można źle ocenić (przeczytane); naturalną reakcją jest założenie, że ostrożniejsi pracownicy to mniej incydentów.
Ale to ujęcie pomija coś ważnego: Systemy bezpieczeństwa opierające się na idealnym zachowaniu pod presją codziennych obowiązków zawsze przegrają z rzeczywistością. Błędy zdarzają się nie dlatego, że ludziom nie zależy — zdarzają się, ponieważ bezpieczna opcja często wymaga więcej wysiłku i czasu, niż typowe MŚP może zaoferować. Nawet zespoły o dobrych intencjach znajdą obejścia, gdy brakuje im zasobów.
Trwałym rozwiązaniem nie jest więcej szkoleń. Jest nim projektowanie systemów, w których bezpieczna opcja jest zarazem tą najprostszą.
Gdy sytuacja, by bezpiecznie udostępnij dostęp, wymaga nie więcej wysiłku niż wrzucenie hasła w wiadomość na czacie, ludzie będą z tego korzystać.
Kiedy problem z dostęp wymyka się spod kontroli
Problem, jakim są dane logowania, nasila się w miarę rozwoju zespołów.
86 % MŚP polega obecnie na usługach opartych na chmura w swoich codziennych operacjach. Zazwyczaj oznacza to, że dane logowania są rozrzucone po narzędziach do działań takich jak zarządzaj projektami, gdzie każda platforma finansowa, oprogramowanie, które ma oznacz dane marketingowe, przestrzeń dyskowa dla każdy plik i systemy obsługi klienta, mają własne uprawnienia i historię dla dostęp.
Dostęp nie tylko rozprasza się po systemach; rozprzestrzenia się przez organizacja, przepływając między zespołami, zewnętrznymi partnerami, wykonawcami i byłymi pracownikami, którzy mogą nadal zachować swoje wejście.
Oznacza to, że w rzeczywistości dane logowania się gromadzą, stary dostęp nadal się utrzymuje, a liczba osób, które mają — lub miały — klucze do Twoich najbardziej wrażliwych systemów, rośnie poza możliwości łatwego śledzenia.
Posiadanie narzędzi to nie to samo co bycie chronionym
MŚP, które w zeszłym roku doświadczyły naruszenia, nie szły na skróty: 92 % aktywnie inwestowało w narzędzia bezpieczeństwa. Miały one menadżer haseł, rozwiązanie typu szyfrowana poczta elektroniczna, programy szkoleniowe i każda spisana zasada była wdrożona. Innymi słowy, ich konfiguracja wyglądała solidnie na papierze.
Wielu z nich brakowało spójnego egzekwowania. Uwierzytelnianie wieloskładnikowe (MFA) było włączone, ale nie wymagane, menadżer haseł miał swoje wdrożenie, ale nie dało się go osadź w codziennych nawykach, a procesy wdrażania i zwalniania miały swoją Nazwa użytkownika dla procesów nieformalnych, a nie systematycznych. Podejrzewamy, biorąc pod uwagę popularność przeglądarkowych menadżer haseł, że wiele z nich w ogóle nie korzystało ze scentralizowanej platforma zespołowej — zamiast tego polegając na mieszance mniej bezpiecznych opcji na poziomie indywidualnym.
Każda z nich to mała luka, która pozostaje niewidoczna, dopóki nagle się nie ujawni.
Prawdziwą miarą tego, jak wygląda konfiguracja bezpieczeństwa, nie jest to, jakie narzędzia znajdują się na liście, ale czy te narzędzia sprawdzają się pod presją codziennego sposobu pracy ludzi.
Oto kilka praktyk, które pomogą Ci przybliżyć (zamknij) tę rzeczywistość w Twojej firmie:
- Używaj menadżera haseł stworzonego dla zespołów. Przeglądarkowe menadżery haseł są nie tylko mniej bezpieczne, ale nie mają narzędzi dla administratorów, których menedżerowie potrzebują do utrzymania pełnej kontroli nad Twoimi kontami. Jeśli nie masz firmowego menadżera haseł, który jest łatwy w użyciu, to nie wystarczy.
- Sprawdź, kto ma obecnie dostęp do czego. Sprawdź listy użytkowników w swoich najbardziej wrażliwych narzędziach i upewnij się, że żadne nazwiska na nich nie są dla Ciebie niespodzianką.
- Zastąp współdzielone logowania indywidualnymi kontami. Choć łatwo jest udostępniać logowania w menadżerze haseł, nie jest to najlepsza praktyka: współdzielone logowania zmniejszają widoczność na poziomie konta, utrudniając identyfikację i reakcję na naruszenie.
- Uczyń uwierzytelnianie wieloskładnikowe wymogiem. MFA to jedno z najskuteczniejszych dostępnych zabezpieczeń — ale tylko wtedy, gdy jest wymuszane domyślnie, a nie pozostawiane jako opcjonalne ustawienie.
- Uczyń offboarding systematycznym. Każde odejście, niezależnie od tego, czy jest to pracownik, wykonawca czy dostawca, powinno natychmiast uruchamiać przegląd dostępu, a nie po fakcie.
Chcesz wiedzieć, czego jeszcze możesz się dowiedzieć z naszej ankiety przeprowadzonej wśród 3000 liderów biznesowych na sześciu kluczowych rynkach? Przeczytaj więcej w naszym raporcie SMB Cybersecurity Report 2026. Dowiesz się, co powoduje naruszenia i ile tak naprawdę kosztują, gdzie najczęściej pojawia się błąd ludzki oraz jak chmura i adopcja AI tworzą nowe martwe punkty. Zawiera on również praktyczne kroki, jak wzmocnić ochronę, które sprawdzają się w rzeczywistych warunkach.






