Google ogłosiło, że inicjatywa Privacy Sandbox, która rozpoczęła się w 2019 roku, jest teraz praktycznie martwa(nowe okno). Jej głównym deklarowanym celem była ochrona użytkowników internetu przed śledzeniem przez pliki cookies stron trzecich(nowe okno), ale Google ma długą historię privacy washingu. W końcu cały model biznesowy firmy polega na naruszaniu Twojej prywatności, aby mogła kierować do Ciebie wysoce spersonalizowane reklamy.

Niemniej jednak uderzające jest to, że Google zrezygnowało z jakichkolwiek pozorów próby ochrony ludzi przed wysoce inwazyjnymi praktykami reklamowymi. Jest to ruch przypominający ciche porzucenie przez Google motta Don’t be evil(nowe okno) w 2015 roku, a także następuje po porzuceniu(nowe okno) obietnicy(nowe okno) wycofania plików cookies stron trzecich z przeglądarki Chrome w kwietniu 2025 roku.

Czym jest (lub był) Privacy Sandbox?

Łącząc szereg technologii (patrz poniżej), celem Privacy Sandbox było zapewnienie reklamodawcom sposobu na śledzenie Cię bez potrzeby stosowania naruszających prywatność plików cookies stron trzecich. Koncentrując się na koncepcji FLoC (Federated Learning of Cohorts), Google przeprowadzałoby śledzenie wewnątrz swojej przeglądarki Chrome.

Aby zachować Twoją prywatność, grupowałoby Twoje aktywności online w kohorty lub grupy zainteresowań. Reklamodawcy nie uzyskiwaliby bezpośredniego dostępu do dokładnych stron internetowych i usług online, z których korzystałeś, ale nadal byliby w stanie kierować do Ciebie spersonalizowane reklamy na podstawie Twoich ogólnych zainteresowań (wnioskowanych z kohort odwiedzonych stron internetowych).

Chociaż mogło to zapewnić pewną prywatność przed odwiedzanymi stronami internetowymi, w rzeczywistości dawało Google całkowitą widoczność Twojego życia online.

Więc co dokładnie robi teraz Google?

Google wycofuje następujące technologie Privacy Sandbox:

Utrzyma jednak niewielką liczbę narzędzi opracowanych dla Privacy Sandbox, które zyskały pewną popularność na rynku:

  • CHIPS(nowe okno) (umożliwia stronom internetowym przechowywanie plików cookies w stanie izolowanym (sandboxed), uniemożliwiając im śledzenie użytkowników na różnych stronach internetowych)
  • FedCM(nowe okno) (pozwala logować się do stron internetowych przy użyciu kont stron trzecich — na przykład używając danych logowania Google lub Facebooka — jednocześnie uniemożliwiając tym stronom trzecim śledzenie Cię na różnych stronach internetowych)
  • Private State Tokens(nowe okno) (narzędzie uwierzytelniające zaprojektowane do walki z oszustwami online przy jednoczesnym zachowaniu prywatności)

Dlaczego to robią?

Google mówi, że „usłyszeliśmy wyraźnie od marketerów i wydawców o znaczeniu skalowalnych rozwiązań pomiarowych dla zrozumienia wpływu kampanii reklamowych i wartości różnych odbiorców”. Powołuje się również na „niski poziom adopcji” technologii Privacy Sandbox.

Zasadniczo reklamodawcy wykazali niewielkie zainteresowanie dawaniem Google jeszcze większego monopolu na zbieranie danych online. A kiedy przychodzi co do czego, Google zarabia zbyt dużo pieniędzy na status quo, aby kiedykolwiek zrobić coś znaczącego w celu ochrony prywatności online ludzi (nie żeby Privacy Sandbox kiedykolwiek był poważną próbą w tym zakresie).

Decyzja Google o porzuceniu Privacy Sandbox nie jest odosobniona. Firma ogłosiła, że na początku 2026 roku zamknie funkcję Raport o dark webie — narzędzie zaprojektowane do ostrzegania, gdy Twoje dane osobowe pojawią się w wyciekach danych. Podobnie jak Privacy Sandbox, Raport o dark webie był pozycjonowany jako środek ochrony użytkowników, ale ostatecznie został odsunięty na dalszy plan, a Google twierdzi, że nie zapewniał przydatnych działań następczych (zgodnie z opiniami).

Jak chronić swoją prywatność online

Na szczęście nie musimy polegać na Google w kwestii ochrony naszej prywatności (co i tak jest absurdalnym pomysłem, ponieważ cały model biznesowy Google opiera się na naruszaniu naszej prywatności). Skuteczne środki, które możesz podjąć, obejmują:

W Protonie oferujemy pakiet niezależnie audytowanych narzędzi prywatności open source, które umożliwiają Ci wzięcie prywatności we własne ręce.